Jak Morele.net traktuje klientów, czyli czemu nie kupować w tym sklepie

23.10.2011 01:08

Miesiąc temu miałem nieprzyjemność kupić myszkę w sklepie internetowym Morele.net. Od tamtego czasu niesprawna myszka leży i kwiczy. A kwiczeć powinno Morele.net bo to oni zachowali się jak świnie.

Morele.net Logo - Szanujemy Swoich Klientów

Zakupiona myszka to Logitech M705, może nie jest to model z wysokiej półki ale na pewno z wyższej niż jej pradziadek Logitech U0005. Oczywiście nowszy model powinien działać lepiej od poprzedniczki której używałem, a poprzedniczka działała bardzo dobrze.

Tak więc myszka została odebrana w punkcie Morele.net dzień po całej procedurze zakupów. Mój entuzjazm do nowej myszki minął błyskawicznie gdy tylko podłączyłem gryzonia. Kursor się zachowywał jak mysz uciekająca przed kotem - nieprzewidywalne. No cóż, najpierw trzeba sprawdzić czy to nie "moja" wina, tak więc przeprowadziłem parę testów:

  • Podkładka pod myszkę - nic nie dało
  • Kartka papieru pod myszkę - bez zmian
  • Instalacja najnowszego oprogramowania SetPoint - nic
  • Test na innych portach USB, innych komputerach - to samo
  • Policzenie do 10 i zmówienie Ojcze Nasz - bez skutku

Nadmienię że mój poprzedni Logitech nie potrzebuje podkładek, kartek i modlitw - działa bardzo dobrze bez gadżetów i fajerwerków.

Tak więc uznałem że myszka ma wadę fabryczną. Z wielkim oporem udało sie wymienić myszkę od ręki na nową. Tym razem postanowiłem przetestować nowy sprzęt w sklepie. Ku mojemu zaskoczeniu kursor myszki dalej wariował - wadliwa seria - pomyślałem. Ale według sprzedającego myszka działała prawidłowo. Nawet zademonstrował mi że jego myszka działa tak samo, i tu miał rację. Jego NoName też latał po całym ekranie, nawet jeszcze "lepiej". Jako że praca myszki na poziomie NoName'a za 5zł mi nie odpowiada, zostawiłem myszkę w celu odesłania jej do serwisu Logitecha.

Po tygodni myszka wróciła do mnie z tą samą wadą. Po odmowie kolejnej wymiany na nową, inny model lub zwrotu pieniędzy nie mogłem już nic zrobić. Aktualnie po korespondencji bezpośrednio z firmą Logitech, będą ją reklamował osobiście.

Tutaj chciałbym porównać firmę Morele.net z Krakowską firmą Bit Komputer. Ostatnio zdarzyło mi się kupić klawiaturę w sklepie BIT, jednak klawiatura nie spełniła moich oczekiwań i dzień później firma BIT bez problemu wymieniła mi klawiaturę na inny tańszy model. (zakup na Firmę, korekta na 0zł i nowa faktura - zero problemów)

Gdyby sklep Morele.net tak podszedł do sprawy z myszką jak BIT z klawiaturą, byłoby to idealne podejście do klienta.

Podsumowując - nie polecam zakupów w sklepie Morele.net. A jak już musicie tam kupować to korzystajcie z wysyłki, będziecie mogli zwrócić towar do 10 dni.